Kładę dziś przed tobą życie!


Kładę dziś przed tobą życie!

Kiedyś Mojżesz, przywódca ludu Bożego po
wiedział:

Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i dobro,
oraz śmierć i zło; gdyż Ja nakazuję ci dzisiaj,
abyś miłował Pana, Boga twego, chodził Jego
drogami i przestrzegał jego przykazań, ustaw
i praw, abyś żył i rozmnażał się, a Pan, Bóg
twój, będzie ci błogosławił w ziemi, do której
idziesz, aby ją posiąść… Biorę dziś przeciwko
wam na świadków niebo i ziemię. Położyłem
dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo

i przekleństwo. Wybierz przeto życie,
abyś żył, ty i twoje potomstwo, miłując Pana,
Boga twego, słuchając Jego głosu i lgnąc do
Niego, gdyż w tym jest twoje życie…”
(5 Mojżeszowa 30,15-16.19-20a).

Pewien dziennikarz, który prowadził swój kanał informacyjny, bardzo często powtarzał: ,Mówię, jak jest!” Chciał przez to powiedzieć, że to, co mówi, to czysta prawda, sugerując jednocześnie, że inne media nie powiedzą słuchaczowi całej prawdy.

Pomyśl teraz nad Słowem Bożym. Gdybyś przez chwilę był Bogiem, czy mówiłbyś ludziom prawdę, półprawdę czy kłamstwo? Oczywiście, że całą prawdę, aby wiedzieli, jak jest” i aby wiedzieli, co robić, aby żyć szczęśliwie najpierw tu na ziemi, a potem w niebie.
Pan Bóg przez Mojżesza pokazał nam dwie
drogi. Powiedział to tak prosto, że prościej się już chyba nie da:
„Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i dobro,
oraz śmierć i zło”.

Oznacza to, że mamy do wyboru drogę życia z Panem Bogiem albo drogę śmierci bez Niego; drogę błogosławieństwa i przekleństwa.

Czym różnią się te drogi?

Jeśli pójdziesz droga przekleństwa – czeka Cię śmierć i zło. Na pewno zginiesz. Jeśli pójdziesz drogą błogosławieństwa- czeka Cię życie i dobro.
Musisz sobie uzmysłowić, że Pan Bóg naprawdę mówi, jak jest. Prawda o grzechu i o drodze przekleństwa nie jest jakąś metaforą, symboliką
czy bajką. Jeśli pójdziesz droga grzechu, naprawdę czeka Cię śmierć. I jest to śmierć już za życia. Droga ta prowadzi do drugiej śmierci, a Pismo Święte nazywa to piekłem. Niestety wielu ludzinie traktuje tej prawdy wiary z należytą powagą. Nie wierzy w to, że bycie z Panem Bogiem to największe szczęście, jakie tylko można sobie wyobrazić. Nie wierzy również w to, że żyć bez Niego, to znaczy kompletnie przegrać swoje życie.

Pewnemu kaznodziei zabroniono mówić o grzechu, bo to rzekomo obraża uczucia słuchaczy. Jednak gdy Pan Bóg mówi nam trudne prawdy, jest to wciąż Ewangelia – Dobra Nowina!

Pan Bóg z miłości mówi nam o grzechu, bo chce nas ostrzec przed tym, co naprawdę niszczy nasze życie.
Gdybym widział, że ktoś kieruje się prosto w przepaść, to z troski o tego człowieka zawołam:
„Uważaj! Idziesz złą drogą! Zawróć!”.
Czyż nie to samo mówi dziś do Ciebie Pan Bóg? Tak, często mamy świadomość, że Pan Bóg mówi, ale co z tym robimy? Taka już jest nasza
natura, że ciągnie nas do grzechu, a ostrzeżenia Pana Boga traktujemy niezbyt poważnie.

Możemy nie znać i nie rozumieć naszych  własnych serc, ale Pan Bóg je zna. On, „zna skrytości naszego serca” (Psalm 44,22).

O Panu Jezusie czytamy, że do pewnych religijnych ludzi ,…nie miał […] zaufania, bo przejrzał wszystkich i od nikogo nie potrzebował
świadectwa o człowieku; sam bowiem wiedział, co było w człowieku”
 (Ewangelia Jana 2,24-25).

Pan Bóg, wiedząc, co jest w ludzkim sercu, może nas sprawiedliwie osądzić:
„Ja, Pan, zgłębiam serce, wystawiam na próbę nerki, aby oddać każdemu według jego, według owocu jego uczynków”
(Jeremiasza 17,10).

Aby człowiek został zbawiony, jego serce musi być przemienione. A to dzieje się jedynie z mocy Bożej, w odpowiedzi na wiarę:


,Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu…” -(List do Rzymian 10,10a).

W Swojej łasce Pan Bóg może obdarzyć Cię nowym sercem, jak czytamy w Piśmie Świętym:
„Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, a ducha
prawego odnów we mnie!”
 (Psalm 51,12).
Pan Jezus w Swoim najsłynniejszym kazaniu powiedział:

„Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem
szeroka jest brama i przestronna droga, która
wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, któ-
rzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama
i wąska droga, która prowadzi do życia; i nie-
wielu jest tych, którzy ją znajduj

(Ewangelia Mateusza 7,13-14).

Dlaczego miałbyś pójść na zatracenie?  Poprzez Swoje

Słowo Bóg zaprasza Cię: Zejdź z szerokiej drogi grzechu teraz! Wejdź na drogę wąską, bo tylko ona prowadzi do życia. A jeśli już na tę drogę wszedłeś, czy możesz podzielić się z nami swoją radością?

Tomasz@zycietowiecej.com

(Fragment z książki: Nie umrę, ale będę żył”- Czesław Bassara)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *