Dramat na ?Costa Concordia? i Ty

Każdy człowiek na tej planecie jest podobny do rozbitka na wodzie. Żyjemy w świecie, który jest tonącym statkiem, bez względu na to czy widzisz to czy nie. Niektórzy ludzie czują się bardzo wygodnie na tym wielkim statku unoszącym się na wodzie, ale niestety nie może być tak na zawsze. Wcześniej czy później my wszyscy pójdziemy na dno. Nam rozbitkom, dana jest szansa ratunku w łodzi bezpieczeństwa. Dlatego powinniśmy zrobić tą ostatnią rzecz: złożyć nasze zaufanie w Bogu wszechświata. On jest ratowniczą łodzią dla nas wszystkich. Tylko On daje życie wieczne w lepszym i bezpieczniejszym świecie.
On może podać ci rękę. Jesteśmy nędznymi stworzeniami których problemem jest to, że nie chcemy wierzyć Jemu. Jeżeli chcesz żyć wycieczkowym życiem, zabawiać się w tym życiu i pójść na dno, to żyj tak dłużej. Nic nie rób, ale to jest najpewniejszy sposób na znalezienie się w przepaści.
Ale jeżeli zaufasz mi- mówi Bóg- wezwiesz o pomoc, łódź przypłynie i zabierze Ciebie. Może nie od razu, ale zawsze na czas. Bóg słyszy twoje wołanie.
Ta łódź ratunku ma tylko jedno imię- Jezus!

Twój licznik czasu 2018

Po raz kolejny nowy rok się zaczyna. . .

Nasz licznik czasu na 2012 to 365 dni, co daje nam 8760 godzin, albo 526.6 tysięcy minut, albo 31.536 milionów sekund. Jesteśmy milionerami mnóstwo razy. Pozostaje pytanie: Co robimy z tym kapitałem? Przeciętnie potrzebujemy 547 godzin na jedzenie. Śpimy około 2555 godzin. Pozostaje nam 2240 godzin na pracę. To daje sumę wszystkich 5324 godzin- czas dobrze

Były prezydent Czech Vaclav Havel nie żyje

Były prezydent Czech i dysydent Vaslav Havel, po długiej chorobie zmarł w wieku
75 lat blisko miasta Hradecek w Bohemii. Jego śmierć została już oficjalnie
ogłoszona. W wyniku wieloletniego uwiezienia przez komunistyczny reżym, Havel
cierpiał na przewlekłą chorobę dróg oddechowych. Havel także przebył operację
raka płuc w 1996, a dwa lata później przetrwał atak serca.

W czasach komunizmu, Havel był kluczową postacią pokojowego ruchu oporu
przeciwko reżymowi. W 1989 Havel stał się główną postacią demokratycznego
przebudzenia. W latach od 1989 do 1993 sprawował funkcje prezydenta
Czechosłowacji, następnie do 2003 był głową nowo powstałego państwa Republiki
Czech.

?Narastająca bezbożność jest po części winną obecnego globalnego kryzysu?
-Vaclav Havel

?Tragedią współczesnego człowieka jest nie to, że wie on coraz więcej o sensie
swego życia, lecz że coraz mniej zajmuje się tym pytaniem?.
-Vaclav Havel

„Nadzieja nie jest przekonaniem, że coś się uda, lecz pewnością, że coś ma sens –
niezależnie jak się potoczy …?. ”
-Vaclav Havel.

?Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci nie

ujrzy na wieki? ( Jana 8)

-Jezus

Żył Jezus naprawdę? Jest Jezus Synem Boga?

Zapowiedź przyjścia Jezusa na świat należy do najbardziej znamiennych roroctw. ST wskazuje Betlejem jako miejsce narodzin Syna Bożego (Mi 5,1; Łk 2,4), rodowód Jezusa (2 Sm 7,16; Mt 1,1-17), jednoczesne ojcostwo Boga (Ps 2,7; 2 Sm 7,14; Hbr 1,5) i człowieka (Dn 7,13; Łk 21,27), Jego działalność (Iz 42,7; J 9), przyczynę Jego posłannictwa (Iz 53,4-5; Mk 10,45), zdradę na Nim za 30 srebrników (Za 11,12; Mt 26,15), Jego cierpienie i śmierć na krzyżu (Ps 22; Łk 24,26) i również Jego zmartwychwstanie (Oz 6,2; Łk 24,46). W świetle postawionego wyżej pytania, wyraźna różica ? 400. lat ? pomiędzy ostatnią księgą Starego Testamentu a czasami nowotestamentowymi, nadaje

CV bezsensownego życia

W 2 roku życia- Gdy zacznę mówić, wtedy będę szczęśliwy. – W 3 roku życia – Gdy pójdę do przedszkola, wtedy będę szczęśliwy. – W 7 roku życia – Gdy otrzymam rower górski, wtedy będę szczęśliwy. – W 18 roku życia – Gdy …

O TOBIE JEST MOWA

Czy wiesz o tym, że twoje imię jest zapisane w Biblii? Dlaczego robisz tak zdziwioną minę?
Naprawdę twoje imię jest tam zapisane, z całą pewnością twoje.

Najpierw jednak chcę ci powiedzieć, czego tam nie ma. Nie ma tam twojego nazwiska, pod
jakim figurujesz w spisie biura meldunkowego lub w pracy. Twego nazwiska nie ma w Biblii. Nie
jest to zresztą istotne, ponieważ gdyby ono tam było, miałbyś słuszną wątpliwość, czy
rzeczywiście chodzi o ciebie, czy też o kogoś innego, bowiem na przestrzeni lat wielu było takich,
którzy nosili i jeszcze noszą te same nazwiska.

A więc twego obywatelskiego nazwiska ? Jan Kowalski czy Krystyna Rojówna, w Biblii nie
znajdziesz. Jest tam natomiast bez wątpienia twoje imię. Bez względu na to, czy ci się ono
podoba, czy też nie ? to imię brzmi: ?grzesznik?. Niech cię to jednak nie zraż a. Zauważ, co Biblia
mówi o Jezusie Chrystusie. Mówi ona coś cudownego:
?Ten grzeszników przyjmuje? (Łuk. 15,2)

Twoje imię jest proste i jak najbardziej zasadne. Nikt z ludzi nie może powiedzieć: ?To imię do
mnie nie pasuje!?. Ono jest trafne i właściwe, pasuje do ciebie, i to jak! Jest też zrozumiałe. Imię
takie może nosić jedynie człowiek, który zasłużył na wieczne potępienie, gdyż sąd Boży ciąży na
nim. A tak właśnie jest w twoim przypadku. Tak brzmi bowiem twoje imię w Biblii, całkiem jasno
i jednoznacznie.

Zadam ci teraz jedno proste pytanie: Co czynisz, kiedy chcesz wejść do jakiegoś domu? Na
pewno wtedy pukasz lub dzwonisz. Drzwi się otwierają, a ty wchodzisz. Nie ma w tym nic
trudnego. Wie o tym każde dziecko. Więc uczyń tak, uczyń teraz! Zwróć się do Jezusa, zapukaj
do niego, do twego Zbawiciela. On ci otworzy, On cię przyjmie.

Zapewne słyszałeś juŻ o problemach rasowych w USA czy teŻ w Afryce. Są tam tramwaje,
restauracje i inne miejsca publiczne, które są dostępne tylko dla białych. Czarni nie mają tam
wstępu. Dla nich przeznaczone są inne miejsca. Wyobraźmy sobie teraz tę sprawę odwrotnie.
Powiedzmy, Że podróżujesz po jakimś afrykańskim kraju. Po długotrwałej, męczącej wędrówce,
szukasz w mieście hotelu, aby przenocować. Błądzisz po ulicach w tropikalnym upale straszliwie
zmęczony, spragniony i senny. Gdziekolwiek jednak przychodzisz, czytasz przed wejściem napis:
?Tylko dla czarnych?. Robi się ciemno, a ciebie ogarnia niepokój i coraz większe zmęczenie. Po
dwugodzinnym poszukiwaniu wleczesz się jeszcze do wskazanego hotelu, gdzieś na skraju
miasta, podchodzisz i z dala widzisz juŻ napis: ?Tu przyjmuje się białych?.

Co wtedy czynisz? Oczywiście, wchodzisz do środka, mając pewność, że ten dom jest dla
ciebie. A teraz pomyśl, co by się stało, gdyby w spisie hotelowym wymieniona była tylko pewna
ilość nazwisk, bez twojego! Na szczęście czytasz jasne i zrozumiałe słowa: ?Dla białych?.
Zupełnie ci to wystarcza. Szukasz schronienia, a ono tu właśnie jest. A więc ? o tobie jest mowa!
Co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości, poniewaŻ jesteś białym!

TAK SAMO PROSTA JEST EWANGELIA!
Ewangelia mówi: ?grzesznik?, a więc ? o tobie jest mowa. W takim razie i ty musisz wejść przez
tę ciasną furtkę BoŻego zaproszenia do Jezusa, gdyż: ?Ten grzeszników przyjmuje?.

Czytamy w Piśmie Świętym, Że: ?Jezus Chrystus przyszedł na świat, aby grzeszników zbawić?
(1 Tym. 1,15). Przyszedł zbawić tych, którzy uznają się przed nim za grzeszników i szczerze, ze
skruchą wyznają mu swój grzech. Chociaż wszyscy ludzie są grzesznikami, jednak wielu uważa
się za ?dobrych? i mówią: ?Ja nikogo nie zabiłem ani nie okradłem?. Pan nie przyjmuje takich
?dobrych? grzeszników. Pan Jezus przedstawił tę prawdę na przykładzie przypowieści o faryzeuszu i celniku. Ten pierwszy uwaŻał się za sprawiedliwego przed Bogiem, wymienił też wiele swoich zasług i dobrych uczynków. Celnik zaś nie mógł nic Bogu przedstawić, jedynie swoje grzechy, mówiąc: ?Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu?. A Pan Jezus tak o nim powiedział:
?Ten poszedł usprawiedliwiony do domu swego, tamten zaś nie? (Łuk. 18,11?14).
PAMIĘTAJ O TYM, śE PAN JEZUS PRZYJMUJE GRZESZNIKÓW!

Grecja, G20 – Co Biblia mówi na temat kryzysu finansowego?

W ostatni czwartek i piątek we francuskim Cannes, Prezydent USA Barak Obama, Kanclerz Angela Merkel z kolegami z innych Europejskich krajów jak także z przedstawicielami państw Brazylii, Indii i Chin rozmawiali o przyszłości gospodarczej, polityce finansowej, środków i problemów środowiskowych i prawa na świecie. Ten nadzwyczajny szczyt z francuskiego Cannes, najprawdopodobniej nie przyniesie wiele a może i nic.
Niesamowite jest to, jak Pan Bóg zna nas i wie o naszych finansach. Pytanie: czy już ktoś Kogo zapytał? Nie zrobili tego ani Grecy ani eksperci finansowi, ani politycy którzy są teraz w Nicei.
Nadszedł czas , abyśmy zwrócili się do Biblii o radę. Ja to czynię. Czy ty także to robisz?
Jeremiasza 17,11 Jako kuropatwa zgromadza jajka, ale ich nie wylęga: tak, kto zbiera bogactwa, a niesprawiedliwie, w połowie dni swoich opuści je, a na ostatek będzie głupim.

Dlaczego świat jest w takim chaosie?

Nasze czyny wpływają na innych. Uprzejmość wnosi do życia innych ludzi zadowolenie i radość, podczas gdy samolubstwo pomnaża gorycz i ból.
Biblia wyraźnie mówi, że cokolwiek siejemy, to również żąć będziemy. Moja egocentryczna natura nie tylko rujnuje moje własne życie, ale też źle wpływa na wszystkich, którzy kontaktują się ze mną.

GRZECH ZATRUWA
Grzech jest podobny do brzydkiej plamy na czystej kartce. Samolubstwo, lenistwo, bezmyślność, opowiadanie kłamstw i nieprzystojnych kawałów nie tylko rujnuje twój charakter, ale również zatruwa innych ludzi. Nieraz po prostu nie uświadamiamy sobie w jakim stopniu to co myślimy, mówimy i czynimy wpływa na innych. Alkohol wyrządza krzywdę swojej rodzinie, jest dla niej wielkim nieszczęściem. Samolubna postawa typu ?ja zawsze mam rację? szybko niweczy małżeńskie szczęście i przyjaźnie.

GRZECH ZAGŁUSZA
Grzech jest podobny do chwastów w ogrodzie. Jeżeli nie zostaną one usunięte, wkrótce zagłusza wszystkie szlachetny rośliny. Bardzo mały akt nieuczciwości wkrótce może przybrać większe rozmiary i przerodzić się w przyzwyczajenie, od którego nie będziemy w stanie się uwolnić. Ten pierwszy posępek, prawie bez udziału naszej świadomości, stanie się więźniem, z którego nie zdołamy się wydostać. Jedno pochopnie wypowiedziane uszczypliwe słowo, po którym nie nastąpi przeproszenie, a z drugiej strony przebaczenie, może zaprawić nasze współżycie goryczą i wykrzywić je.
Istota ludzkiego problemu polega na tym, że jak nieudolni kierowcy patrzymy na świat z własnego punktu widzenia i koniecznie chcemy jechać po swojemu. Ten egocentryzm Biblia nazywa grzechem.

GRZECH ZASŁANIA
Najgorsze ze wszystkich jest to, że grzech oddziela nas od Boga. Jest on podobny do chmury, która zasłania nam słońce. Dlatego Bóg wydaje się nam wtedy dalekim. Zawsze jest On blisko nas, ale grzech stanowi wielką barierę, oddzielającą nas od Boga.

Spójrzmy na samochód: ma dobry silnik, bak napełniony paliwem, a jednak nie może zapalić. Dlaczego? Ponieważ odrobina brudu uniemożliwia zapłon świecy.
Tak samo działa grzech na linii miedzy nami a Bogiem. Bóg jest czysty i święty. On nienawidzi grzechu, ale kocha nas. Nasz grzech blokuje drogę do Niego. Bóg pragnie być przez nas poznany, ale nasz grzech uniemożliwia łączność z Nim.

Oto co możesz zrobić ze swoim grzechem. Wyznaj Panu Jezusowi Chrystusowi, że pobłądziłeś i jesteś zgubiony. Powiedz Mu, że dzisiaj chcesz odwrócić się od własnego stylu życia i pragniesz nawrócić się do Niego. Poproś Jezusa o oczyszczenie Ciebie ze wszystkich twoich grzechów. Poproś Go, aby wszedł do twojego życia jako Zbawiciel i odmienił je. Powiedz Mu, że chcesz, aby od tej chwili stał się Panem, któremu oddajesz klucz do każdego pokoju twojego życia. To się nazywa nawróceniem do Boga. Od tej chwili szukaj aprobaty Boga. Poznawaj Go czytając Pismo Święte. Zacznij od Nowego Testamentu. Napisz do nas, jeżeli to zrobiłeś, abyśmy mogli się o Ciebie modlić i pomoc Ci.

HOROSKOP TYGODNIA

W codziennej gazecie lub czasopiśmie możesz zauważyć rzucający się w oczy tytuł ?Horoskop?. Dlaczego w dzisiejszych czasach poświęca się temu tyle miejsca i czasu?

Słowo ?horoskop? pochodzi częściowo z jęz. łacińskiego, częściowo z greckiego i znaczy tyle co ?przegląd godzinny?. Zapisuje się on w chwili urodzenia człowieka, zależy od usytuowania gwiazd względem siebie. Z owego układu gwiazd, jak niektórzy wierzą, można się wiele dowiedzieć na temat swojej przyszłości. Grecy i Rzymianie przejęli horoskop od Babilończyków, ich kapłani zajmowali się astrologią. W średniowieczu wierzenia w gwiazdy były szeroko rozpowszechnione. Jednak zabobon ten kwitł nie tylko w średniowieczu, ale i dziś szerzy się w

sposób alarmujący. Często traktuje się go z przymrużeniem oka, ale jest gorzką prawdą, że w