Na zawsze bezpieczni w Jego ramionach

A Tu na dole ramiona wieczne (Pismo Św. 5. Księga Mojżeszowa 33,27)

W Jego ramionach

Pewien ojciec wybrał się wraz ze swoim małym synkiem w odwiedziny do przyjaciół. Prawie na końcu ich wspólnej drogi doszli do bardzo wąskiego mostu, który prowadził przez porywistą rzekę. Chłopiec drżąc ze strachu stanął przed mostem, bojąc się przez niego przejść. Dopiero po wielu namowach ojca pełen przerażenia, chwiejnym krokiem przeszedł na drugą stronę.

Sytuacja ta przygnębiła chłopca i zepsuła mu tak dobrze zapowiadające się miłe popołudnie u znajomych. Wciąż na nowo pytał swojego ojca: „Tato, jak damy radę znów przejść przez ten straszny most? Jak tu szliśmy było jeszcze jasno, ale za chwilę będzie już ciemno! Tato, ja tak bardzo się boję!”.

Z powodu wielu emocjonujących wydarzeń, które miały miejsce tego dnia, chłopiec poczuł się bardzo zmęczony i usnął u znajomych na sofi e. Kiedy odwiedziny dobiegły końca, ojciec wziął go ostrożnie na ręce i bezpiecznie zaniósł do domu. Gdy następnego ranka chłopczyk się obudził, od razu chciał się dowiedzieć: „Tato, jak dałem radę przejść przez ten most w ciemnościach?”. „W moich ramionach” – odparł ojciec.

Niektóre sytuacje z naszego życia możemy porównać do tego wąskiego, chwiejącego się mostu. Czyż i my niejednokrotne z przerażeniem nie patrzymy w przyszłość? Być może podobnie jak ten chłopiec boimy się przejść na drugą stronę wiedząc, jakie niebezpieczeństwa tam nas czekają. A ile spotyka nas w życiu sytuacji, które nas przygnębiają bądź psują nam dobrze zapowiadający się dzień? Być może czasami zadajemy sobie pytanie: „Jak ja przez to przejdę?”. Odpowiedź naszego niebiańskiego Ojca jest tylko jedna: „W moich ramionach!”. Bóg w niebie pragnie przenieść cię przez wszystkie „chwiejne mosty”. On pragnie być twoim Ojcem! Pan Jezus niegdyś powiedział: „Nikt nie przychodzi do Ojca tylko przeze mnie”. Przyjdź do Niego jeszcze dziś, a będziesz już na zawsze bezpieczny w Jego ramionach!

Dobry Zasiwe 2017

Dodaj komentarz