Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego. List do Hebrajczyków 10,31

Gdyby nie istniały jednoznaczne przepisy ruchu drogowego, nie moglibyśmy dzisiaj normalnie poruszać się po drogach. Ten, kto jest kierowcą, wie jednak, jak łatwo jest złamać istniejące prawo. Gdy tak się stanie, staramy się na wszelkie możliwe sposoby uniknąć przykrych konsekwencji albo mamy nadzieję, że ci, którzy stoją na straży porządku publicznego, potraktują nas ulgowo.
Również i życie każdego człowieka określane jest jednoznacznymi wskazaniami. Są to sprawiedliwe zarządzenia Boga-Stwórcy, które obowiązują wszystkich ludzi.
Jednak od upadku w grzech człowiek nie posiada siły, aby im sprostać. Czyżby Bóg miał bezczynnie przyglądać się temu, jak Jego stworzenie zmierza ku wiecznemu sądowi? Nie! W swojej miłości przygotował On drogę, na której grzesznik może zostać uratowany. Sprawiedliwy Bóg, który nie może obojętnie przejść obok grzechu, na krzyżu Golgoty w miejsce grzeszników osądził swojego własnego Syna.
W obecnym czasie łaski Bóg „wzywa wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali [dosł. pokutowali], gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych“ (Dz. Ap. 17,30-31).
Dzień ten, kiedy każdy grzech i wykroczenie przeciwko sprawiedliwemu prawu Bożemu zostanie rozpatrzony i sprawiedliwie osądzony, nadchodzi wielkimi krokami. Żaden człowiek nie będzie mógł przed nim ujść.
Czy poprosiłeś już o ratunek jedynego Zbawiciela, Pana Jezusa Chrystusa? A może wciąż wzbraniasz się, aby być posłusznym Bogu i pokutować? Każdy, kto wie, że jego grzechy zostały wymazane przez krew Pana Jezusa, która popłynęła na krzyżu Golgoty, może powiedzieć: „Błogosławieni, którym odpuszczone są nieprawości i których grzechy są zakryte; błogosławiony mąż, któremu Pan grzechu nie poczyta“ (Rzym. 4,7-8).

Dodaj komentarz